Historia


Aula Florianka jest na trwałe wpisana w historię, teraźniejszość i w przyszłość naszej Uczelni. To tutaj odbywa się większość akademickich uroczystości, poczynając od uroczystej inauguracji roku akademickiego, poprzez Święto Uczelni, nadanie godności doktorów honoris causa wybitnym osobistościom świata muzycznego, promocje naukowe pedagogów nie tylko z krakowskiej Akademii Muzycznej, czy tradycyjny Opłatek. Kalendarz wydarzeń artystycznych, mających tutaj miejsce, jest wypełniony niemal do ostatniego dnia każdego roku. Trudno wyobrazić sobie mapę kulturalną Krakowa bez tej pięknej i bogatej w historię sali. Warto przedstawić choćby w skrócie historię tego miejsca, aby tym bardziej docenić jej rolę i walory artystyczne, kształtujące w znaczący, nieraz nawet spektakularny sposób tożsamość Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie.

Budynek „Florianki” zbudowany został na terenie ogrodów, należących wcześniej do biskupów krakowskich i zakonu pijarów. Najstarsze jego części powstały w połowie XIX w., a ostatnie wzniesiono w latach 60. XX w. Początkowo siedzibę swoją miało tam Towarzystwo Wzajemnych Ubezpieczeń Florianka. Projektantem wystroju elewacji oraz wnętrza był znany krakowski architekt Tomasz Preliński. Po II Wojnie Światowej Towarzystwo zostało przejęte przez PZU i zlikwidowane, a w 1945 roku decyzją Wydziału Spraw Lokatorskich Akademia Muzyczna otrzymała budynek przy ul. Basztowej 8. Obiekty przy ul. Basztowej 6-9 należały do Ministerstwa Kultury, a właścicielem był Skarb Państwa, który przeznaczył je na użytek zarówno Akademii Muzycznej, jak i szkół muzycznych. W latach 90-tych ustawa o szkolnictwie wyższym dała prawo nabywania nieruchomości na własność. Jednocześnie przeprowadzona reforma szkolnictwa niższego dała gminom statut organu założycielskiego szkół. Skarb Państwa przekazał Gminie Miejskiej Kraków budynki, natomiast Aula Florianka, którą Akademia przez cały czas użytkowała, została wciąż w jego „własności”.

3 grudnia 2014 r. Jego Magnificencja Rektor, prof. dr hab. Zdzisław Łapiński podpisał z przedstawicielami Skarbu Państwa akt, który przekazuje na własność nieruchomość odpowiadającą Auli Florianka. Po tylu latach zatem możemy być pewni, że sala, która posiada rewelacyjną akustykę, która jest perełką wśród krakowskich sal, wreszcie jest „nasza” w sposób prawny.

(Źródło: Newsletter styczeń 2015 – inż. Krzysztof Rymarczyk w rozmowie z Agnieszką Radwan-Stefańską)